
Wydawnictwo W.A.B.
Stron: 384
Data wydania: 10.03.2021 r.
Jeśli dana historia ma dwie wersje, to znaczy, że jedna z osób kłamie... Kiedy w miasteczku Blackdown zostaje zamordowana kobieta, prezenterka wiadomości Anna Andrews niechętnie zgadza się zająć tą sprawą. Jej były mąż, nadkomisarz Jack Harper, podejrzewa ją o związek z tym przestępstwem, dopóki ślady nie zaczynają prowadzić do niego samego. Któreś z nich musi kłamać. A niektóre tajemnice warte są tego, żeby dla nich zabić.
W tej powieści najlepsze jest to, że każdy miał motyw, by zabijać. Każdy miał sposobność, a niekiedy i ślady jednoznacznie wskazywały, że to właśnie ta osoba. Jednak w kolejnym rozdziale okazywało się, że nie tędy droga i tak właściwie do samego końca. Autorka poprowadziła fabułę w taki sposób, że umyka nam to, co najistotniejsze, a skupiamy się na tym, co widoczne. Jak dla mnie idealny zabieg, bo ja lubię drążyć, ale tu i tak dałam się zwieść. Dużo w tej powieści tajemnic, które generują kłamstwa, a może po prostu przemilczanie, takie z myślą o dobru wszystkich innych.
To, co najbardziej przeszkadza to śledztwo prowadzone bardzo nieudolnie. Młoda pani sierżant Priya niby próbuje coś poskładać do kupy, ale kompletnie jej to nie wychodzi. Większość "starych" kompletnie ją ignoruje, ale w sumie biorąc pod uwagę jej zachowanie, to właściwie dobrze robią. Ta postać nie udała się autorce, oj nie.
Słowem podsumowania, "Zabójcza przyjaźń" to, dobry thriller pełen akcji i mylnych tropów. Końcówka nie do przewidzenia!
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu W.A.B.
Zapisuję tytuł. Lubię książki, w których rozwiązanie jest nie do przewidzenia.
OdpowiedzUsuń