Obserwatorzy

"Jest krew" Stephen King

Wydawnictwo Prószyński i S-ka
stron: 512
data wydania: 28.04.2020 r.

King w nowej, spokojniejszej formie zdecydowanie do mnie przemawia :) 

„Jest krew” to zbiór czterech minipowieści, w których na pierwszy plan wysuwa się człowiek i... zło.

"Telefon pana Harrigana" opisuje międzypokoleniową przyjaźń, która trwa po grób, a nawet i zza grobu. "Życie Chucka" ilustruje ideę, że każdy z nas posiada wiele osobowości, a kiedy wszystkie dojdą do głosu mamy totalną apokalipsę.  W "Szczurze" niespełniony pisarz boryka się z ciemną stroną swojej ambicji. W tytułowej "Jest krew, są czołówki" Holly Gibney  po raz kolejny musi stawić czoła swoim lękom (wskazana znajomość "Outsidera").

Zło. Tego mrocznego pierwiastka u autora nigdy nie brakowało, choć najczęściej w zestawieniu z nazwiskiem kojarzyło się z krwawą historią, po której przez tydzień nie można było zasnąć. W najnowszej książce jest ono bardziej nieuchwytne, pojawia się pod różnymi postaciami, przybiera kształty, ale najlepiej widoczne jest wtedy, kiedy dostrzegamy, to co dobre, to co stoi w sprzeczności ze złem. King opowiada o człowieku, o jego naturze, postępowaniu i właśnie to jest w niej podobne do „Skazanych na Shawshank”. Pokazuje, żeby w codziennym pędzie skupić się na drobnych przyjemnościach, na chwilach, które przemijają, bo to one pozwalają człowiekowi być szczęśliwym i zapomnieć o bólu. Brzmi obyczajowo? Nie jest. Zdecydowanie klimat, elementy nadprzyrodzone, tajemn
ice tworzą to, co dla Kinga charakterystyczne, to co akurat tutaj nie wywołuje nerwowego oglądanie się przez ramię, ale dreszcz silnych emocji już tak.


Styl Kinga niezmienne od lat sprawia, że jego książki — niezależnie od opinii o samej fabule — czyta się błyskawicznie i z wielką przyjemnością. Czy w „Jest krew” jest za mało krwi? Sami osądźcie, jak dla mnie jest dobrze!

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu :)

Komentarze

  1. Nie ciągnie mnie do twórczości tego autora. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam książki Kinga, więc na pewno poszukam tej książki, szczególnie, że jest z kotkiem na okładce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio tworczosc Kinga troche mnie rozczarowywala, ale ze "stara milosc nie rdzewieje", mysle, ze przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że ten zbiór wpadnie w moje czytelnicze łapki. Czytałam już wiele pozytywnych recenzji tej książki. I chcę naturalnie wyrobić sobie własną opinię...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O! Nie wiedziałam o tej książce, a przeczytałam chyba z 30 książek Kinga. Mam w biblioteczce ponad 60 książek jego autorstwa.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Będzie mi miło jeżeli zostawisz komentarz :)

Popularne posty

Polityka prywatnośći RODO

25 maja weszło w życie słynne RODO czyli rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

Dlatego chciałbym Was poinformować co następuje ;) Administratorem bloga zksiazkanakanapie.blogspot.com jestem ja – Sylwia Prus. Kontakt do mnie: sylwia.prus85@gmail.com lub red_sonia@poczta.fm

Każdy kto zostawia komentarz na moim blogu/profilu na FB/ koncie na IG wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci: adresu e-mail, imienia i nazwiska, nick’a oraz IP.Podanie danych przez Użytkownika zawsze jest w pełni dobrowolne.

Jako administrator informuje także, że stosuję na swoim blogu technologie pokazujące działania podejmowane przeze mnie na innych stronach tj. Facebook oraz Instagram.

Jako administrator powierzam dane platformie blogger (link do polityki prywatności: https://policies.google.com/privacy?hl=pl), na której znajduje się mój blog, oraz firmie Facebook - gdzie znajduje się mój fanpage oraz konto na Instagramie (link do polityki prywatności: https://www.facebook.com/privacy/explanation). Dane nie są przeze mnie gromadzone, przetwarzane ani udostępniane osobom trezcim.